Wyniki badania treści kodeksów etycznych

15 kwietnia 2019

Rola kodeksów etycznych przedsiębiorstw w walce z nieprawidłowościami często jest niedoceniana. Wiele podmiotów traktuje je bardziej jako istotny element polityki wizerunkowej niż realne narzędzie ochrony antykorupcyjnej. Fundacja IPSO ORDO zbadała treść 500 kodeksów etycznych średnich i dużych przedsiębiorstw. Dzięki zastosowaniu do analiz skategoryzowanego narzędzia badawczego, zawierającego odwołania do oczekiwanych mechanizmów compliance w kodeksach etycznych, udało się sformułować kilka istotnych wniosków. Jedynie niecałe 8% kodeksów etycznych zawiera funkcjonalne rozwiązania, mogące wskazywać na dochowanie zasad należytej staranności w prowadzonej działalności gospodarczej. Jest to o tyle zastanawiające, gdyż projekt ustawy o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych za czyny zabronione formułuje jednoznaczne postulaty w tym zakresie. Należy więc oczekiwać, że większość obecnie funkcjonujących kodeksów etycznych będzie musiała być implementowana po uchwaleniu wspominanej ustawy. W co piątym badanym dokumencie znalazło się odwołanie do osoby compliance officer (lub podobnego stanowiska). Tylko co czwarty kodeks etyczny wspomina o sygnalistach i ich ochronie. W prawie połowie badanych przypadków

(46%) odnaleźć można delegacje do wewnętrznych regulacji i dokumentów, dotyczących postępowania w przypadku podejrzenia działania nieetycznego lub czynu zabronionego.

Przeprowadzona  analiza regulacji zawartych w kodeksach etycznych wskazuje, że w zdecydowanej większości przypadków nie można mówić o istnieniu zintegrowanego systemu identyfikacji i postępowania, w sytuacji podejrzenia wystąpienia zdarzenia korupcyjnego. A tylko w takim przypadku istnieje formalna przesłanka do uniknięcia przez przedsiębiorstwo  odpowiedzialności za czyny popełnione przez pracowników, kontrahentów lub inne osoby występujące w jego imieniu.

Tylko w jednym z badanych kodeksów etycznych znalazły się bezpośrednie odwołania do klauzul compliance, wymaganych od kontrahentów współpracujących ze spółką. W żadnym natomiast nie stwierdzono mechanizmów zakładających monitoring i aktualizację wewnętrznego audytu compliance. W przypadku przedsiębiorstw będących filiami firm zagranicznych często stwierdzano mechaniczne kopiowanie treści kodeksów spółek-matek, zawierających rozwiązania kontrproduktywne w polskim systemie normatywnym